Do zdarzenia doszło w Kędzierzynie-Koźlu. Policję powiadomiono o włamaniu do sklepu spożywczego. Na miejscu okazało się, że złodziej ukradł alkohol, papierosy i słodycze o wartości ponad trzech tysięcy złotych. Na miejsce sprowadzono psa tropiącego.
Zwierzę natychmiast podjęło ślad i idąc przez ponad kilometr przez zatłoczone ulice, doprowadził policjantów wprost pod drzwi mieszkania podejrzanego. Mężczyzna został zatrzymany. Na wniosek prokuratora 37 latek został tymczasowo aresztowany.
W trakcie śledztwa okazało się, że podejrzany może mieć na sumieniu całą serię włamań do sklepów i placówek usługowych. W sumie przedstawiono mu kilkanaście zarzutów, za które grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności. Podejrzany musi jednak liczyć się z jej zaostrzeniem, gdyż jak informuje policja, swoich czynów dopuścił się w warunkach recydywy.