Specjalny apel z prośbą o pomoc w przeprowadzeniu egzaminów gimnazjalnych Kuratorium Oświaty w Gdańsku wystosowało w poniedziałek na swojej stronie internetowej. We wtorek apel ten nagłośniły też lokalne media.
"Dotąd zgłosiło się do nas około 200 osób, które mają odpowiednie kwalifikacje i mogą wspomóc komisje egzaminacyjne" – powiedziała pomorski kurator oświaty Monika Kończyk.
Wyjaśniła, że dane ochotników są przekazywane poszczególnym organom prowadzącym, czyli najczęściej gminom, gdzie mieszkają osoby, które odpowiedziały na apel kuratorium.
"Robimy wszystko, aby egzaminy odbyły się we wszystkich szkołach i aby uczniowie na spokojnie napisali egzamin" – zaznaczyła Kończyk. Podkreśliła, że organizacja egzaminów jest w gestii dyrektorów szkół i to na nich spoczywa odpowiedzialność za ich przygotowanie.
Dyrektor Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej w Gdańsku Irena Łaguna poinformowała, że w województwie pomorskim egzaminy gimnazjalne planowane są w 422 placówkach. Mają one objąć 22,8 tys. uczniów.
Tylko Gdańsku do egzaminów mają przystąpić uczniowie z 44 placówek. Jak powiedział we wtorek wczesnym popołudniem dyrektor Wydziału Rozwoju Społecznego w gdańskim magistracie Grzegorz Szczuka, także samorząd stara się pomóc szkołom w skompletowaniu komisji egzaminacyjnych, m.in. kontaktując dyrektorów z mającymi odpowiednie kwalifikacje pedagogiczne działaczami lokalnych organizacji pozarządowych.
Szczuka zapytany, czy ma pewność, że we wszystkich szkołach uda się przeprowadzić egzamin, odpowiedział, że "nie ma takiej pewności". "Wiadomo, że dyrektorzy dokładają wszelkich starań, żeby kompletować zespoły egzaminacyjne, ale czy rzeczywiście we wszystkich placówkach uda się przeprowadzić egzamin, ciągle nie wiemy. Z części placówek mamy informację, że nie mają pełnego składu komisji na pierwszy dzień egzaminów, nie mówiąc już o drugim i trzecim dniu" – powiedział Szczuka.
Z komunikatu rozesłanego przez magistrat po godz. 14 wynika, że mimo "prowadzonego strajku w gdańskich placówkach oświatowych w zdecydowanej większości z 44 gimnazjów egzamin gimnazjalny w dniu 10 kwietnia się odbędzie". "Obecnie mamy problem ze skompletowaniem komisji egzaminacyjnych zaledwie w kilku gimnazjach. Zostało jednak jeszcze kilka godzin" – napisano w komunikacie.
Ze specjalnym apelem dotyczącym egzaminu wystąpił we wtorek po południu zastępca prezydenta Gdańska ds. edukacji i usług społecznych Piotr Kowalczuk. "Proszę, przyjdźcie jutro rano do szkoły na egzamin gimnazjalny. Nawet jeżeli on się nie odbędzie, to tylko wtedy będziecie mieć prawo do egzaminu w innym terminie" – napisał Kowalczuk w rozesłanym mediom komunikacie.
Według danych pomorskiego kuratorium oświaty we wtorek nauczycielski strajk trwał w 78 proc. publicznych placówek oświatowych w województwie. To nieznacznie więcej niż w poniedziałek, kiedy to w proteście brało udział 77,4 proc. placówek.
Według danych zebranych w południe w Gdańsku strajk odbywa się w 132 publicznych placówkach: 98 szkołach i 34 przedszkolach. Jak przypomniał wydział prasowy gdańskiego magistratu, w mieście jest w sumie 206 placówek mających status publicznych, z tego 169 prowadzonych przez samorząd i 37 prowadzonych przez inne podmioty.