- Mieszkańcy Polkowic w ostatnim czasie w słuchawkach swoich telefonów usłyszeli głos mężczyzny podającego się za policjanta. Oszust informował seniorów o rzekomej aferze, w którą są zamieszani nieuczciwi pracownicy banków, jednocześnie sugerując, że ich oszczędności są zagrożone. Następnie wypytywał ofiary o stan konta, pieniądze w obcej walucie, posiadane złoto lub biżuterię
- informuje polkowicka policja.
Seniorzy nie dali się jednak nabrać oszustowi. Albo nie kontynuowali rozmowy z fałszywym policjantem, albo kontaktowali się z najbliższymi, by upewnić się, że nie padają ofiarą nieuczciwego procederu.
Jedna z niedoszłych ofiar oszusta, 72-letnia kobieta, zachowała zimną krew, udała się do banku i poinformowała o fakcie próby oszustwa pracownika placówki, który natychmiast skontaktował się z policjantami z polkowickiej komendy.
- Funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Polkowicach zorganizowali zasadzkę, w którą wpadł 28 - letni mężczyzna. Okazało się, że zatrzymany jest również poszukiwany przez policjantów z legnickiej komendy miejskiej. Usłyszał pięć zarzutów usiłowania oszustwa. Sąd po zapoznaniu się z materiałem dowodowym zebranym przez polkowickich policjantów, zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na 3 miesiące
- dodają policjanci.