Mieszkańcy miejscowości Józefów w gminie Nieporęt (powiat legionowski) w godzinach popołudniowych usłyszeli głośny huk. Do służb trafiło zgłoszenie o upadku niezidentyfikowanego początkowo obiektu. Szybko wyjaśniło się, że to nie obcy dron, ale maszyna należąca do Wojskowego Instytutu Technicznego Uzbrojenia w Zielonce.
Wojskowy instytut prowadzący działalność badawczo-rozwojową prowadził kolejne ćwiczenia, których efekty mają być wykorzystane do podstawowych prac konstrukcyjnych. Operatorzy jednak ok. godz. 16.03 utracili łączność z maszyną. Zaznaczono, że bezzałogowiec nie był uzbrojony ani nie posiadał ładunku pirotechnicznego.
Po przekazaniu pracownikom instytutu miejsca upadku drona przedstawiciel WITU udali się na miejsce - zabezpieczyli i zabrali go z prywatnej posesji. Z informacji przekazanych przez policję wynika, że w wyniku upadku drona nikt nie odniósł obrażeń. Nie stwierdzono również strat materialnych ani uszkodzeń znajdującego się na posesji mienia.
To nie pierwszy raz
Jak podkreśla portal Miejski Reporter, to nie pierwszy przypadek, kiedy działalność Wojskowego Instytutu Technicznego Uzbrojenia w Zielonce wzbudza niepokój mieszkańców okolicznych miejscowości. Redakcja wielokrotnie informowała już o prowadzonych w tym rejonie testach flar.
Przyczyny utraty łączności z dronem oraz dokładne okoliczności jego upadku na prywatną nieruchomość mają zostać wyjaśnione wewnątrz Instytutu przez inżynierów pracujących nad maszyną.