mobilizacji służb, 58-latka nie przeżyła.
Jak podają lokalne media, ofiarą ataku miała zostać mieszkanka miejscowości Mokre. Do niebezpiecznego spotkania z drapieżnikiem doszło w godzinach porannych w głębi kompleksu leśnego.
„Sytuacja na miejscu jest dynamiczna i bardzo wymagająca dla ratowników. Teren, w którym doszło do ataku, to zwarty, trudno dostępny kompleks leśny, co znacząco utrudnia działania służb” – podaje Korso Sanockie.
– Funkcjonariusze i służby ratunkowe docierają właśnie na miejsce, aby ustalić dokładne szczegóły tego zdarzenie – przekazała asp. Anna Oleniacz, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Sanoku.
Kilka minut po godz. 12 pojawiła się tragiczna informacja. Potwierdzono, że 58-letnia kobieta – mimo szybkiej reakcji służb - nie przeżyła ataku niedźwiedzia.