Informowaliśmy już o kuriozalnym wystąpieniu Szymona Hołowni, który w nagraniu wideo zamieszczonym na portalu społecznościowym, zajął się tematem szczepień Polaków przeciwko koronawirusowi.
Teraz szczepią ludzi na potęgę tylko po to, żeby móc ich do wyborów przygotować w odpowiednim czasie. Dobrze, że szczepią, oczywiście, że dobrze, natomiast jedno z drugiego też może wynikać
- stwierdził szef Polska 2050.
Dzisiaj te słowa skomentował wicerzecznik PiS Radosław Fogiel.
- Zarzutu, że szczepimy nie dlatego, by Polacy byli odporni, by znieść ograniczenia i zwyciężyć z pandemią, a dlatego, żeby zrobić wybory, najtęższe umysły chyba tego by nie wymyśliły – ocenił na antenie Polskiego Radia.
Hołownia często jest porównywany do Ryszarda Petru. Jak widać, nie bez powodu... On tez gadał, co ślina na język przyniesie.