Postanowienie w sprawie wyznaczenia takiego terminu referendum zostało opublikowane we wtorek w Dzienniku Urzędowym Województwa Warmińsko-Mazurskiego.
Jak poinformował dyrektor delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Elblągu Adam Okruciński, inicjatorzy przeprowadzenia referendum w Ostródzie dostarczyli 20 stycznia wniosek poparty podpisami mieszkańców. Po zweryfikowaniu 3156 podpisów okazało się, że ich liczba jest wystarczająca - wymagane było zebranie podpisów 10 proc. uprawnionych do głosowania, czyli niespełna 2,7 tys. osób.
Referendum w Ostródzie będzie ważne, jeśli weźmie w nim udział nie mniej niż 3/5 liczby osób uczestniczących w wyborach bezpośrednich burmistrza w 2018 r. Wzięło w nich wówczas udział (II tura) około 11,3 tys. osób. Do uznania ważności referendum potrzebny jest więc udział ponad 6,7 tys. mieszkańców.
Inicjatorzy referendum zarzucili burmistrzowi m.in. niewłaściwą politykę personalną oraz brak wizji prowadzenia samorządu i rozwoju miasta.
Zbigniew Michalak jest pierwszą kadencję burmistrzem Ostródy. Startował w wyborach jako kandydat KWW Niepartyjni Niezależni. W II turze zdobył 52,82 proc. głosów, pokonując ówczesnego burmistrza Czesława Najmowicza z KW PiS.
Będzie to pierwsze w tej kadencji samorządu referendum gminne w województwie warmińsko-mazurskim. Inicjatywy referendalne w sprawie odwołania prezydenta miasta lub burmistrza zgłoszono już także w Olsztynie, Kętrzynie i Pieniężnie.