Do zdarzenia doszło krótko po godz. 7. Z wstępnych ustaleń policji wynika, że 24-letni mieszkaniec powiatu zielonogórskiego prawdopodobnie ściął zakręt i doprowadził do czołowego zderzenia z nadjeżdżającym z przeciwka autobusem szkolnym. Jechało w nim kilkanaścioro dzieci.
"Zanim na miejsce dojechał nasz patrol, dzieci zostały już zabrane przez rodziców. Kierowca autobusu także nie ucierpiał, był trzeźwy. Natomiast 24-latka pogotowie zabrało na badania do szpitala" –
powiedziała Berestecka.
Dodała, że trwa wyjaśnianie okoliczności wypadku.