Ubiegłoroczny poznański Bieg Niepodległości przeszedł do historii imprez masowych w Polsce. Trasę 10 kilometrów ukończyło ponad 22,5 tysiąca zawodników, co w przypadku biegów ulicznych jest rekordową frekwencją.
"Możemy się pochwalić, że pod względem liczby uczestników nasz bieg na 10 kilometrów był jednocześnie trzecim w Europie i 10. na świecie na tym dystansie"
- powiedział na konferencji prasowej organizator zawodów Artur Kujawiński.
Tym razem nie będzie bicia rekordu frekwencji, Kujawiński przypomniał, że ubiegłoroczne okoliczności były też wyjątkowe.
"To był bieg w stulecie odzyskania przez Polskę niepodległości, można powiedzieć, że cała biegająca Polska przyjechała do Poznania. Do tego mieliśmy niezwykle okazałe medale, które były pozłacane prawdziwym kruszcem, co w przypadku imprez biegowych jest wręcz niespotykane".
Organizatorzy w najbliższej edycji stawiają na aspekt sportowy, tym bardziej, że Bieg Niepodległościowy będzie jednocześnie mistrzostwami Polski kobiet na dystansie 10 kilometrów. Swój udział potwierdziły główne kandydatki do medali m.in. uczestniczki igrzysk olimpijskich Katarzyna Kowalska, Iwona Bernadelli oraz Ewa Jagielska i Anna Bańkowska.
"Zapowiada się ciekawa rywalizacja. Wiemy, że są jeszcze zawodniczki, które spoglądają na listy startowe i zastanawiają się nad startem. Liczymy, że w tej elicie biegu będzie ponad 10 nazwisk. Uczestniczki mistrzostw kraju staną na pierwszej linii, tak, żeby mogły mieć komfort podczas startu"
- zaznaczył Kujawiński.
Starterem biegu będzie brązowy medalista ostatnich mistrzostw świata na 1500 m Marcin Lewandowski, a w roli gościa specjalnego pojawi się najlepszy polski maratończyk Henryk Szost, który będzie promował swoją książkę "Rekordzista".