Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Biedroń o "pierwszym celu" swej prezydentury

- Pierwszym celem mojej prezydentury będzie odbudowa dobrych relacji w ramach Unii Europejskiej - zapowiedział podczas konwencji w Świdnicy kandydat Lewicy na prezydenta Roberta Biedroń. Ocenił, że rząd od pięciu lat robi wszystko, by osłabić nasze wewnętrzne i zewnętrzne bezpieczeństwo.

Autor:

W Świdnicy (woj. dolnośląskie) odbyła się w sobotę konwencja wyborcza kandydata Lewicy na prezydenta Roberta Biedronia, poświęcona obronności, polityce bezpieczeństwa i kwestiom międzynarodowym.

Podczas konwencji poseł Krzysztof Gawkowski odniósł się do czwartkowego głosowania nad nowelizacją ustawy o telewizji i radiofonii. „Prezydent za chwilę będzie podpisywał ustawę, która ma przekazać 2 mld zł na TVP, zamiast na leczenie chorych na raka. PiS widzi w tym cel większej propagandy, a mniejszych środków na odpowiedzialną służbę zdrowia” – stwierdził.

Głos zabrał także lider Lewicy Razem Adrian Zandberg, który podkreślił, że świat się zmienił, a przyszłość i bezpieczeństwo Polski zależą od tego, czy te zmiany dostrzeżemy.

Jego zdaniem Polska potrzebuje prezydenta, który rozumie współczesny świat.

Zandberg zwrócił uwagę, że skończyła się epoka, kiedy USA były hegemonem. 

Jak mówił, Europa właśnie się zmienia i są w niej państwa, takie jak Wielka Brytania, które z Unii wypadają, i takie, które decydują się na bliższą współpracę. 

Robert Biedroń w swoim wystąpieniu podkreślił, że bezpieczeństwo to przede wszystkim sprawne państwo, przestrzegane prawo, działające instytucje demokratyczne, czy solidarność społeczna. „To troska o dobro wspólne, troska o wszystkich obywateli i obywatelki bez względu na to, kim są i na jakie partie głosują. (…) To sprawnie działające szkoły, szpitale dbałość o środowisko. To nie wzniecanie konfliktów, dzielenie nas na lepszych i gorszych, czy zapaść w usługach publicznych - mówił Biedroń. Dodał, że bezpieczeństwo to także sprawna, dobrze wyposażona armia, konsekwentnie realizowana strategia obronna i dobrze działające służby.

„Po pięciu latach rządów PiS widzimy przede wszystkim chaos w wielu dziedzinach. Z obawą patrzymy na zniszczony wymiar sprawiedliwości, upolitycznione służby i prokuraturę, na rząd, który rozpoczyna kolejne konflikty z kolejnymi grupami społecznymi, patrzymy także na bezradną dyplomację i bezsensowne kłótnie z naszymi przyjaciółmi w UE”

– mówił kandydat Lewicy.

Jego zdaniem, od pięciu lat rząd robi wszystko, żeby osłabić nasze wewnętrzne i zewnętrzne bezpieczeństwo. „Prezydent Andrzej Duda, jeśli akurat sam nie przykłada do tego wszystkiego ręki, to zadowala się rolą biernego obserwatora destrukcji naszego życia publicznego” – ocenił Biedroń

Podkreślał, że prezydent musi wiedzieć, że siły nie mierzy się tym, jak mocno uderzy się pięścią w stół.

Jak ocenił, „dziś polskie władze zamknęły się w bańce pogardy”. 

Biedroń podkreślił, że pierwszym celem jego prezydentury będzie odbudowa dobrych relacji w ramach Unii Europejskiej. 

W ocenie kandydata Lewicy, dziś Rada Bezpieczeństwa Narodowego to ciało martwe. „Dziś prezydent Duda rozmawia tylko z politykami PiS. Staje na głowie, żeby nie doprowadzić do żadnego spotkania, które dopuści głos opozycji. Dlatego dziś przypominam: bezpieczeństwo kraju nie ma barw partyjnych” – mówił, zwracając się do Andrzeja Dudy.

Zadeklarował przy tym, że jeśli zostanie wybrany na urząd prezydenta, będzie regularnie zwoływał posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego, w których zasiadać będą wszystkie partie, także opozycyjne. 

Powiedział też, że jako prezydent będzie dbał o to i wywierał naciski na ministerstwo obrony, żeby zakup technologii wojskowej odbywał się zawsze według strategicznego planu i w oparciu o wiedzę ekspercką.

Biedroń zapowiedział, że na początku kadencji wraz z doradcami przygotuje strategię "Bezpieczna Polska 2020", która będzie zawierać m.in. plan modernizacji polskiej armii. 

Zadeklarował także uporządkowanie służb specjalnych. 

Podczas konwencji Biedroń ogłosił też, że jego doradcami ds. bezpieczeństwa będą były wiceszef MON Janusz Zemke i komandor Bożena Szubińska. 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska