Biedroń zaznaczył, że choć do Parlamentu Europejskiego startował z Warszawy, a nie był wybrany przez mieszkańców i mieszkanki ziemi słupskiej, to jednak tak wiele im zawdzięcza, że zdecydował się otworzyć w Słupsku biuro razem ze swoimi przyjaciółmi, by wszystkim mieszkańcom podziękować.
Europoseł, w latach 2014-18 prezydent Słupska dodał: dobrze być w domu. Podkreślił, że w Słupsku nie trudno czuć się jak w państwie demokratycznym.
Zapowiedział, że biuro, które właśnie zostało otwarte też takie będzie.
Senyszyn zaznaczyła, że dla niej otwarcie biura w Słupsku to podróż sentymentalna, bo miała w tym mieście biuro poselskie w latach 2001-2009. Zapowiedziała organizowanie otwartych spotkań dla mieszkańców miasta i okolic. Podkreśliła, że obecnie wspólnie z Rutką mają już biuro w Gdyni i będą je organizować także w innych powiatach tego okręgu wyborczego. Jak dodała, liczy na to, że europoseł Biedroń zechce z nimi aktywnie działać.
Rutka zapowiedział, że będą robić wszystko, by w Słupsku być jak najczęściej.
W otwarciu biura poselskiego Biedronia, Senyszyn i Rutki w Słupsku uczestniczyli też poseł Krzysztof Śmiszek, prezydent Słupska Krystyna Danilecka-Wojewódzka, były wieloletni prezydent Słupska Maciej Kobyliński, wójt Kobylnicy Leszek Kuliński oraz przedstawiciele słupskiego Komitetu Obrony Demokracji. Biuro przy ul. Sienkiewicza 19 będzie otwarte od poniedziałku do piątku. Godziny są ustalane, podobnie jak dyżury posłów.