Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Ataki na policjantów, prowokacje, wyzwiska. Nawet "życzenia" gwałtu. "Niestety, to częsta sytuacja"

"W ostatnim okresie mamy do czynienia z czystą prowokacją. Bardzo często takie osoby, jak Katarzyna A., zachowują się agresywnie wobec policjantów, którzy są wyzywani, do policjantek kierowane są „życzenia” zgwałcenia przez kilkunastu mężczyzn" - mówi portalowi Niezalezna.pl nadkomisarz Sylwester Marczak, rzecznik stołecznej policji.

Dzisiaj ujawniliśmy nagranie, na którym widać, jak jedna z demonstrujących kobiet wyzywa policjantkę: "ty stara kur...". O komentarz do tej sytuacji poprosiliśmy rzecznika Komendy Stołecznej Policji.

Sylwester Marczak zwraca uwagę, że takie sytuacje, niestety, nie są niczym wyjątkowym.

"W ostatnim okresie mamy do czynienia z niczym innym jak czystą prowokacją. Bardzo często takie osoby, jak Katarzyna A., zachowują się agresywnie wobec policjantów, którzy są wyzywani, do policjantek kierowane są „życzenia” zgwałcenia przez kilkunastu mężczyzn, czy używane są słowa wulgarne, jak w tym przypadku. Co ciekawe, przy tego typu sytuacjach mamy do czynienia z dwiema, trzema osobami, które prowokują, a w około kilkanaście innych posiadających telefony lub kamery, nierzadko są to pracownicy mediów, nagrywają całość zdarzenia, ale później pokazywany jest tylko ten element związany z interwencją ze strony policjantów"

– mówi portalowi Niezalezna.pl rzecznik Komendy Stołecznej Policji.

Nadkomisarz Marczak podkreśla, że ze strony policjantów kluczowe jest, aby nie dać się sprowokować. I na nagraniu ujawnionym przez portal Niezalezna.pl widać, że policjantka jest ordynarnie wyzywana, a pomimo to zachowuje spokój, nawet powstrzymuje innego funkcjonariusza, który chce interweniować. 

"Każda sytuacja jest inna i policjanci oceniają, czy w danym momencie konieczne jest zatrzymanie, czy materiał zgromadzony, chociażby za pośrednictwem innych osób czy materiałów prasowych, jest wystarczający do postępowania. W tej konkretnej sytuacji mamy do czynienia z osobą, którą już znamy bardzo dobrze, a z kolei policjantka jest osoba bardzo doświadczoną, jeśli chodzi o policjantów z oddziału prewencji"

- mówi rzecznik KSP.

"Jej zachowanie było jak najbardziej właściwe i pokazało, że cierpliwość jest na dużo wyższym poziomie niż zachowanie agresywne, wulgarne ze strony części osób protestujących" - podkreśla nadkom. Marczak

 

Źródło: niezalezna.pl

NAJNOWSZE Polska