Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Atak Rosji na pociąg relacji Kijów-Warszawa. Dron uderzył w lokomotywę tuż przy polskiej granicy

Rosyjski dron trafił w lokomotywę pociągu relacji Kijów-Warszawa. Do ataku doszło w pobliżu kolejowego przejścia granicznego Jagodzin-Dorohusk. Nie ma osób poszkodowanych.

Jak podaje portal Suspilne, powołując się na informacje zastępcy dyrektora ukraińskich kolei Ukrzaliznycia, rankiem w niedzielę rosyjski dron uderzył w pociąg relacji Kijów-Warszawa.

Obserwuj Niezalezna.pl w Google! Wejdź na nasz profil, a następnie kliknij „Obserwuj w Google”

Pocisk trafił w lokomotywę. Do ataku doszło ok. 2 kilometry od granicy z Polską, w pobliżu przejścia granicznego Jagodzin-Dorohusk.

Według Suspilne, załoga pociągu została ostrzeżona przez grupę monitorującą aktywność rosyjskich pocisków powietrznych. Dzięki temu uniknięto ofiar.

Ukrzaliznycia podała również  na Telegramie komunikat dotyczący dzisiejszego ataku.

"Już drugi dzień z rzędu wróg atakuje kolej. Dziś na Wołyniu, dwa kilometry od granicy z Polską, wróg zaatakował lokomotywę pociągu pasażerskiego" - przekazano.

„W związku z doniesieniami dotyczącymi pociągu relacji Kijów – Warszawa Zachodnia informujemy, że zdarzenie miało miejsce na terytorium Ukrainy, przed przejęciem składu przez PKP Intercity” - napisał w mediach społecznościowych polski przewoźnik.

Poinformował, że pociągiem podróżuje 206 osób, a wśród pasażerów nie ma obywateli Polski.

„Pociąg został przyjęty od kolei ukraińskich z opóźnieniem ok. 370 minut i znajduje się na przejściu granicznym w Dorohusku. Po zakończeniu odprawy będzie kontynuował podróż w kierunku Warszawy”

- dodało PKP Intercity.

Nad ranem w pobliżu drogowego przejścia granicznego Jagodzin-Dorohusk rosyjski dron uderzył w ciężarówkę na terenie stacji paliw. Pożar objął infrastrukturę stacji oraz kilka pojazdów.

 Rzecznik Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej mjr Dariusz Sienicki poinformował PAP, że w związku z rosyjskimi atakami na Ukrainę, w nocy wstrzymane zostały odprawy graniczne na polsko-ukraińskich przejściach.

W mediach społecznościowych o ataku na Jagodzin napisał także szef ukraińskiego MSZ, Andrij Sybiha.

- To terroryzm Putina, który „puka” bezpośrednio do drzwi UE i NATO. Rosyjscy barbarzyńcy stoją u waszych bram, drodzy partnerzy - napisał Sybiha.

Uderzenie w pobliżu przejścia granicznego może wpisywać się w szereg podobnych ataków dokonywanych do sierpnia 2026 r. przez Rosją na południowych i południowo-zachodnich granicach Ukrainy - na przejściach z Rumunią oraz Mołdawią. 

Źródło: Suspilne, x.com

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska