Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ »

​Szczecińska marina zostanie zamknięta? Mieszkańcy miasta oburzeni

Organizatorom tegorocznego finału Tall Ships Races w Szczecinie grożą poważne trudności. Jedna z najstarszych marin w mieście może zostać zamknięta.

campingmarina.pl
Organizatorom tegorocznego finału Tall Ships Races w Szczecinie grożą poważne trudności. Jedna z najstarszych marin w mieście może zostać zamknięta. W tle toczy się spór o wielkie pieniądze.

Camping Marina PTTK w Szczecinie-Dąbiu może z końcem maja zniknąć z mapy miasta. Wygasa bowiem dotychczasowa umowa dzierżawy, a nowej jak dotąd nie podpisano, chociaż stosowny przetarg odbył się na początku lutego br. Wedle nieoficjalnych informacji, jedyną poważną propozycję złożyli obecni najemcy – Aleksandra i Andrzej Kocewiczowie. W najbliższy poniedziałek mają się odbyć decydujące negocjacje pomiędzy nimi, a administrującą obiektem z ramienia PTTK spółką Mazury PTTK Sp. z o.o. Ponieważ czasu jest niewiele, jeśli nie dojdzie do porozumienia, najprawdopodobniej ośrodek zostanie zamknięty. Obie strony wyrażają jednak ostrożny optymizm. Miasto i żeglarze są żywotnie zainteresowani niezakłóconym funkcjonowaniem mariny.

Powstały w latach 60-tych ubiegłego wieku w Szczecinie-Dąbiu kemping PTTK w latach 90. Kocewiczowie – lokalni działacze PTTK i żeglarze – wydzierżawili, odnowili i rozbudowali. Camping Marina PTTK zyskała szerokie uznanie w postaci wielu polskich i międzynarodowych certyfikatów oraz wyróżnień. Rozliczenie nakładów, poniesionych przez najemcę, miało nastąpić z końcem okresu umowy dzierżawy, czyli w 2015 r., ale jeszcze dwukrotnie czas ten przedłużano, ostatnio do końca maja br., ponieważ trwały wyliczenia. Według rzeczoznawcy PTTK, wycena naniesień opiewa na około 8 mln zł, natomiast według eksperta Kocewiczów – około 13 mln zł. Na przełomie roku negocjacje utknęły.

Sytuacja jest równie złożona i zagmatwana, jak historia gospodarcza ostatniego ćwierćwiecza. Polskie Towarzystwo Turystczno-Krajoznawcze przyjęło formułę stowarzyszenia i do administrowania swoim majątkiem powołało spółki, zarządzane przez prominentnych działaczy. Ziemia, na której stoi Camping Marina należy do miasta, zaś PTTK jest dzierżawcą wieczystym gruntu i właścicielem ośrodka. Pierwotnie administrował nim Zachodniopomorski Zespół Gospodarki Turystycznej, z którym Kocewiczowie podpisali umowę dzierżawy. Następnie majątek ZZGT przejęła Mazury PTTK Sp. z o.o. z Olsztyna.

Sprawa bulwersuje mieszkańców Szczecina. Wyrażano publicznie obawę, również w gronie rady miasta, że może to być celowe działanie na szkodę miasta i jego wizerunku. Padło też podejrzenie, że teren po zamknięciu ośrodka mógłby zostać sprzedany pod zabudowę. Spółka PTTK Mazury oraz zarząd główny PTTK zdecydowanie odpierają te zarzuty. Czasu jest jednak coraz mniej, a mariny raz zamkniętej nie da się szybko uruchomić ponownie.

 



Źródło: niezalezna.pl

 

#Szczecin marina #marina #Camping Marina PTTK #Szczecin

prenumerata.swsmedia.pl

Telewizja Republika

sklep.gazetapolska.pl

Wspieraj Fundację Niezależne Media

Chcesz skomentować tekst? Udostępnij treść i skomentuj w mediach społecznościowych.
Jacek Plisak
Wczytuję ocenę...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo