Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

86 proc. szkół w regionie opowiedziało się za strajkiem

Związek Nauczycielstwa Polskiego poinformował, że 86 proc. szkół w woj. lubelskim, z tych, w których prowadzone są spory zbiorowe, opowiedziało się w referendum za strajkiem w oświacie.

Autor:

Prezes okręgu lubelskiego ZNP Adam Sosnowski poinformował na konferencji prasowej, że do sporu zbiorowego w woj. lubelskim przystąpiły 1024 placówki oświaty – w tym przedszkola, szkoły podstawowe, gimnazja, szkoły ponadgimnazjalne i specjalne ośrodki szkolno-wychowawcze – i tam zostało przeprowadzone referendum. Podał, że woj. lubelskim w sumie są 1174 placówki oświatowe.
 
875 placówek opowiedziało się za przystąpieniem 8 kwietnia do strajku w oświacie.
- powiedział Sosnowski. Dodał, że jest to 86 proc. placówek, w których było referendum, i które przystąpiły do sporu zbiorowego, a 75 proc. wszystkich placówek oświaty w woj. lubelskim.
 
Sosnowski powiedział, że związek jest gotowy do strajku.

Wszystkie wymogi zostały spełnione. W tej chwili na biurka dyrektorów spływają pisma od zarządów oddziałów ZNP, informujące o podjęciu strajku 8 kwietnia. Wybierane są też w poszczególnych placówkach komisje strajkowe, które będą czuwały nad prawidłowością przebiegu strajku.
- mówił Sosnowski.
 
Przypomniał, że 1 kwietnia odbędzie się kolejne spotkanie związkowców z przedstawicielami rządu.

Mam nadzieję, że może strona rządowa dojdzie do porozumienia ze stroną związkową, co byłoby sukcesem dla wszystkich, bo strajk jest rozwiązaniem ostatecznym. Chcielibyśmy przeprosić uczniów i rodziców, że będą uczestnikami tej akcji, ale tutaj nie da się zorganizować strajku bez udziału tych trzech stron, czyli nauczycieli, rodziców i dzieci.
- mówił Sosnowski.
 
Związkowcy przekonywali, że propozycje podwyżek, które przedstawia ministerstwo są zbyt niskie, zwłaszcza że w ostatnich latach nauczycielom odebrano m.in. dodatki mieszkaniowe, dodatek na zagospodarowanie dla młodych nauczycieli czy wydłużono ścieżkę awansu zawodowego z 10 do 15 lat, co przyniosło wielomilionowe oszczędności.
 
Odebrano te pieniądze, one odpłynęły ze szkół, a mówi się publicznie, że strumień pieniędzy ciągle płynie. Żadnej grupie zawodowej nie odebrano tyle po to, żeby dać później taką jałmużnę.
- twierdziła wiceprezes okręgu lubelskiego ZNP Bogumiła Błaziak.

 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska