Posłowie PiS Grzegorz Tobiszowski, Dariusz Seliga i Jarosław Stawiarski wystąpili do wszystkich ministerstw z interpelacjami na początku lutego. Pytali m.in. o pensje najbliższych doradców szefów resortu, wydatki na podróże lotnicze, alkohol i gastronomię.
Portal tvp.info dotarł do odpowiedzi. Od 2008 roku Ministerstwo Spraw Zagranicznych wydało 3,4 miliona złotych na obsługę gastronomiczną i 186 tys. na zakup alkoholu. Kuriozalne jest tłumaczenie rzecznika resortu Marcina Bosackiego, który uważa, że to świadczy o... wysokiej aktywności ministerstwa.
– Wydatki na gastronomię mają związek z międzynarodowymi konferencjami i spotkaniami na wysokim szczeblu – wyjaśnia Bosacki. – Z kolei alkohol jest często wręczany jako prezent.
W gabinecie ministra infrastruktury Cezarego Grabarczyka zasiadają obecnie trzy osoby. A od stycznia 2008 roku otrzymali oni rekordową sumę ponad 2 milionów złotych wynagrodzeń i nagród. Wysokie koszty, prawie 1,8 miliona złotych, pochłonęły też wynagrodzenia członków gabinetu szefowej resortu nauki Barbary Kudryckiej.
Z odpowiedzi na interpelacje wynika, że Ministerstwo Finansów wydało ponad milion złotych na podróże lotnicze. Resort tłumaczy, że miało to związek z przygotowaniem do polskiej prezydencji w UE. Resort gospodarki wydał na przykład na przeloty 1,85 miliona zł.