Lewandowski wielokrotnie w ostatnich miesiącach wpadał w histeryczne tony.
- To najgorszy dzień dla Polski od 2004 roku. Demokratyczne Europa rozsądza stan praworządności w naszym kraju. Ten los zgotowały nam rządy PiS. Potrzebowały niespełna dwóch miesięcy. Źródło tkwi w nadużyciach władzy w kraju, doskonale widocznych dla całej demokratycznej Europy - mówił na przykład w styczniu tego roku.
Ani słowem nie zająknął się o aferach ośmioletnich rządów koalicji PO-PSL.
Dziś europoseł Lewandowski postanowił przypomnieć opinii publicznej, że nie wyszedł z formy.
- grzmiał.Nasi partnerzy przestają się Polską przejmować. Jarosław Kaczyński wraz ze swoim rządem jest ochotnikiem na wojnie hybrydowej
- pytał europoseł PO.Czy prawdziwa jest Polska uśmiechu, gotowa przywrócić flagę Unii Europejskiej okazjonalnie na dzień wizyty Fransa Timmermansa, czy prawdziwa jest Polska z seansu nienawiści wobec instytucji Unii Europejskiej jaki miał miejsce w Sejmie?
- wygadywał Lewandowski.Polska PiS-u już została skreślona z grona partnerów, z którymi rozmawia się o przyszłości Europy. Straty są wielorakie. Może najmniej istotne są wizerunkowe (…), ale najistotniejsze są namacalne straty gospodarcze, które wynikają z osłabienia polskiego głosu i wiarygodności
Internauci celnie podsumowali europosła: