Kiedy fałszywy policjant ponownie zadzwonił do kobiety kazał jej pójść natychmiast do banku i założyć konto internetowe z maksymalnym limitem przelewów do rachunku bankowego, na którym posiadała oszczędności.
Zabronił także seniorce mówić komuś o całej akcji przekonując, że pracownicy banku to przestępcy i mają być dzisiaj zatrzymani. Zapewnił kobietę, że jej pieniądze zostaną przelane na bezpieczne konto prokuratorskie o nazwie „zabezpieczenie na funduszu skarbowym”. Wtedy kobieta nie rozłączając się przekazała, że wychodzi do banku. Po założeniu konta i powrocie do domu seniorka przekazała oszustowi przez telefon login i hasło. Kiedy odłożyła słuchawkę akurat do domu wróciła córka, która słysząc słowa matki od razu zorientowała się, że ta padła ofiarą oszustów. Obie kobiety natychmiast pojechały do banku i do komisariatu.
Niestety zanim pokrzywdzona dotarła na miejsce oszuści z jej konta wykonali kilka przelewów na łączną kwotę 169 tys. złotych.