Polacy w przydomowej szklarni założyli plantację marihuany. To ona miała być powodem ataku. Jak podało „Yorkshire Evening Post” narkotyki były warte 10. tys. funtów.
Pakistańczycy zainteresowali się plantacją Polaków. Weszli do ich domu i od razu ich zaatakowali. 21-letni Paweł został śmiertelnie postrzelony w szyję, 32-letni Zdzisław w brzuch. Walczy o życie.
Muzułmanie uciekli do Istambułu. Po pewnym czasie wrócili na wyspy. Wtedy ich zatrzymano. Są oskarżeni o zamordowanie Polaka.