Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Wybory blisko, więc rząd "rozważa" podwyżki dla urzędników. A dzisiaj w Sejmie premier obieca wiele

Wszyscy pamiętamy obietnice wyborcze Donalda Tuska. Niższe podatki, tanie paliwo, tani prąd, tani gaz. A co mamy? Wyższe podatki, droższe paliwo, droższy gaz, droższy prąd.

Autor:

Wszyscy pamiętamy obietnice wyborcze Donalda Tuska. Niższe podatki, tanie paliwo, tani prąd, tani gaz. A co mamy? Wyższe podatki, droższe paliwo, droższy gaz, droższy prąd. O obietnicach Platformy Obywatelskiej można mówić i mówić... Teraz, tuż przed wyborami machina znów ruszyła. Rząd planuje podwyżki dla 200 tys. urzędników – podaje „Dziennik Gazeta Prawna”.
 
Platforma Obywatelska obiecywała obywatelom wiele. Poprawę dostępności do świadczeń zdrowotnych (a wszyscy widzimy kolejki do specjalistów), bezpieczeństwo energetyczne (mamy droższy gaz i prąd), obniżenie podatków i danin publicznych (w 2011 r. podwyższono VAT do 23 procent, obiecywano, że tylko do 2014 r.), miały być też laptopy dla gimnazjalistów. Nie trzeba pisać ile z tego zostało spełnione.
 
Jeden z członków rządu w rozmowie z „DGP” potwierdza, że jednym z pomysłów rządu jest „odmrożenie płac w sferze publicznej”. Koalicja myśli o pracownikach budżetówki, których pensje nie rosną od 2008 roku. „Hamuje je wciąż trudna sytuacja finansowa państwa” – czytamy na dziennik.pl. - „Odmrożenie płac w budżetówce przed wyborami na pewno przyniosłoby efekt polityczny. Taka zmiana bez wątpienia dałaby koalicji wyborcze punkty. Na razie nie wiadomo, jak długo wypłacano by wyższe pensje”.
 
Podwyżki dla 200 tys. urzędników będą kosztowały ponad 3 mld zł.

A dzisiaj w Sejmie planowane jest wystąpienie Donalda Tuska. Zapewne premier rozwinie listę przedwyborczych obiecanek.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl,dziennik.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska