Po ogłoszeniu wyroku zebrana w sądzie publiczność krzyczała: Hańba, Skandal.
19 kwietnia 2013 r. – po 18 latach od wniesienia aktu oskarżenia – Sąd Okręgowy w Warszawie wydał wyrok uznający za "bezprawną i przestępczą" decyzję władz PRL o użyciu broni przeciw robotnikom protestującym przeciw podwyżkom cen. Prokurator żądał dla podsądnych kar po 8 lat więzienia. Obrońcy i oskarżeni wnieśli o uniewinnienie.
Sąd niejednogłośnie uniewinnił od zarzutu "sprawstwa kierowniczego" zabójstwa robotników b. wicepremiera PRL, 80-letniego Stanisława Kociołka. Był oskarżony o to, że 16 grudnia 1970 r. nakłaniał w telewizji strajkujących w Gdyni do powrotu do pracy, choć - zdaniem prokuratury - wiedział, że następnego dnia rano stocznia będzie zablokowana przez wojsko. Na stacji kolejki miejskiej przy stoczni zginęły osoby, które miały usłuchać apelu Kociołka.
ZOBACZ DZISIEJSZE OGŁOSZENIE WYROKU

Gdańska prokuratura chciała uchylenia wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie wobec wszystkich trzech oskarżonych i przekazania ich sprawy do ponownego rozpoznania. Obrońcy uniewinnionego b. wicepremiera PRL Stanisława Kociołka i wojskowych skazanych na kary w zawieszeniu są za utrzymaniem wyroku. Według oficjalnych danych w Grudniu 1970 roku podczas robotniczych protestów na Wybrzeżu zginęło łącznie 45 osób, a 1165 zostało rannych. Przyczyna protestów, które miały najtragiczniejszy przebieg w Gdyni, była ogłoszona przez rząd PRL podwyżka cen. Władze wysłały przeciwko protestującym wojsko i milicje.
Więcej informacji o Grudniu’70 na specjalnym portalu edukacyjnym IPN: grudzien70.ipn.gov.pl