Premier, choć podsłuchów z jego rozmów nie znamy (jeszcze?) ośmiesza się na równi z ministrami, którzy kompromitują Polskę na arenie międzynarodowej. Tusk próbuje Polaków przekonać, że to tylko obyczajowy skandal, bo jego ministrowie powiedzieli kilka razy "k..." lub byli jeszcze wulgarniejsi. Absurd, nie chodzi o prostackie zachowania Sikorskiego czy Sienkiewicza. A wiele, bardzo poważnych aspektów polityki:
1. Zagranicznej
„Polsko-amerykański sojusz jest nic nie warty. Jest wręcz szkodliwy, bo stwarza Polsce fałszywe poczucie bezpieczeństwa" - powiedział minister Radosław Sikorski w nagranej rozmowie z byłym ministrem finansów Jackiem Rostowskim. Później dodał: „Skonfliktujemy się z Rosją, Niemcami, będziemy uważali, że wszystko jest super, bo zrobiliśmy laskę Amerykanom. Frajerzy, kompletni frajerzy".
2. Wewnętrznej
Jak Bartłomiej Sienkiewicz – szef MSW – mówi o projektach jego własnego rządu. O Polskich Inwestycjach Rozwojowych Sienkiewicz ma mówić: "ch..., dupa i kamieni kupa", a o III RP: "Państwo polskie istnieje jedynie teoretycznie".
3. Wyborczej
Jest wątek dotykający bezpośrednio premiera Tuska. Podczas spotkania Zdzisława Gawlika - sekretarza stanu w ministerstwie skarbu, jego szefa Włodzimierza Karpińskiego i Jacka Krawca - prezesa PKN Orlen Krawiec powiedział: „Ale słuchajcie, nie chciałem przy nim gadać. Jak była ta kampania 2011 r. i oni tam z cenami jechali cały czas, że paliwo po 6 zł PiS napierdalał. No i jest ta impreza w Focusie, już wiadomo, że wygraliśmy. Z Donaldem się spotykam i on: Teraz, kurwa, to paliwo może być nawet i po 7 zł [śmiech]".
To tylko trzy przykłady. Ale ich jest więcej, DUŻO WIĘCEJ... I Tusk może zaklinać rzeczywistości. Ale słyszeliśmy co rządzący sądzą o Polsce i Polakach!