- Odpowiedź nie jest prosta, dlatego że sama olimpiada, czyli same Soczi, będzie pilnowane na tyle skrupulatnie, że będzie trudno tam przeniknąć. Chociaż znając skalę korupcji w Rosji, to oczywiście wszystko jest możliwe. Bo nie chodzi o to, że nie da się zamknąć imprezy, lecz o to, czy wszyscy będą nieprzekupni, a nie takie rzeczy widzieliśmy w tym kraju. Raczej spodziewałbym się zamachu w okolicy Soczi. Trzeba pamiętać, że jest to bardzo drażliwe miejsce. Nieopodal położona Krasna Polana jest miejscem kapitulacji, a później także kaźni Czerkiesów z 1864 roku, więc ma ogromne symboliczne znaczenie dla tamtych ludów – mówi w rozmowie z portalem niezalezna.pl politolog.
Czy działania terrorystów będą miały wpływ na sytuację polityczną w Rosji?
- Zamachy, których będzie coraz więcej, spowodują przede wszystkim duże straty prestiżowe dla systemu Putinowskiego. Są bowiem dowodem na to, że Putin przez te kilkanaście lat, kiedy jest u władzy, nie rozwiązał problemu terroryzmu – powiedział Przemysław Żurawski vel Grajewski.
Trwająca trzecie dziesięciolecie kaukaska wojna już od dekady sprowadza się do przeprowadzanych od czasu do czasu samobójczych zamachów bombowych, sporadycznych lokalnych strzelanin i obław, urządzanych przez rosyjskie siły bezpieczeństwa na ukrywających się w górach rebeliantów.
Po dwóch wojnach z Czeczenami w latach 90. i na przełomie stuleci konflikt zbrojny na Kaukazie przemienił się z walki o niepodległość Czeczenii w rebelię, którą z rąk kaukaskich nacjonalistów przejęli zapatrzeni w Al-Kaidę dżihadyści.
Zobacz wybuch bomby na dworcu kolejowym w Wołgogradzie:

Tak wyglądał autobus po wybuchu. Zobacz film
