Pazerne rodziny zamiast nieudolnego Premiera Tuska. Na razie nie wiadomo, które państwo odpowiada Rosja czy Polska, a może obydwa razem. Dziwi mnie, że kwestia odszkodowań jest właśnie dzisiaj podnoszona.Dopiero po zakończeniu śledztwa prokuratorskiego można ten temat podnieść. Wygląda na to, że zamiast rozmawiać o błędach polskiego rządu chce się przenieść uwagę na rzekomą chciwość rodzin - pisze na swoim blogu mecenas Hambura.
Z kolei w rozmowie z RMF FM pełnomocnik części rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej zaznacza jednak, że osoby które reprezentuje, rozważą ofertę Prokuratorii Generalnej. Proponuje ona, by członkowie najbliższej rodziny zabitego: małżonkowie, dzieci i rodzice dostali po ćwierć miliona złotych.
Rogalski twierdzi, że chodzi o odwrócenie uwagi rodzin od ostatnich wydarzeń, które spowodowały wzburzenie wśród wielu bliskich ofiar.
- Termin tej oferty nie jest przypadkowy - uważa pełnomocnik. - Zwłaszcza wobec ujawnienia raportu MAK, działalnością komisji szefa MSWiA Jerzego Milera oraz wystąpieniami pana premiera - dodaje Rogalski.