Chodzi o „Plan współpracy między BBN i Aparatem RB FR na lata 2013-2014”. Dokument został podpisany w dniach 27-28 lutego podczas wizyty szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego ministra Stanisława Kozieja w Moskwie. Rosję na spotkaniu reprezentował długoletni współpracownik prezydenta Władimira Putina, szef Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej Nikołaj Patruszew.
- To kontynuacja, przedłużenie dotychczasowego planu współpracy między Polską a Rosją – powiedział dzisiaj minister Koziej podczas konferencji prasowej w Pałacu Prezydenckim odpowiadając na pytania dziennikarzy niezależnej. - Takie plany między BBN a sekretariatem Rady Bezpieczeństwa Rosji istnieją od 1997 roku. W tym roku obchodziliśmy 15-lecie tych kontaktów. (…) Plan przewiduje coroczne spotkania szefów BBN i RB FR naprzemiennie: raz w Rosji, raz w Polsce. Raz do roku spotkania ekspertów – mówił.
Jak dodał, podczas takich spotkań przedstawicieli Polski i Rosji zamierzają porównać z m.in. „strategię bezpieczeństwa polskiego i rosyjskiego”. - Podyskutujmy, wyjaśnijmy może zrozumiemy się wzajemnie – przekonywał szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego.
- Wizyta generała Kozieja w Moskwie jest dosyć zaskakującym posunięciem – uważa dr hab. Przemysław Żurawski vel Grajewski. politolog, członek zespołu ekspertów prof. Piotra Glińskiego. Jak dodał, w stosunkach z Kremlem powinna działać zasada wzajemności, którą Polsce będzie łatwiej osiągnąć będąc w bloku z innymi państwa, niż w rozmowach bilateralnych. W przypadku bezpieczeństwa takim oczywistym blokiem jest NATO. – W stosunkach z Moskwą problemem nie jest podpisanie porozumienia, tylko jego wyegzekwowanie. Zatem opieranie relacji z Moskwą na dokumentach, na wierze w to, że podpisane umowy będą miały moc sprawczą, uważam za błąd – stwierdził Żurawski vel Grajewski.
Zobacz wyjaśnienie szefa BBN

i komentarz Przemysława Żurawskiego vel Grajewskiego,
jednego z ekspertów prof. Piotra Glińskiego

Więcej na ten temat jutro w „Gazecie Polskiej Codziennie”