Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Tusk ujawnia powody rezygnacji Bondaryka

Na konferencji prasowej premier Donald Tusk przyznał, że nie jest zaskoczony rezygnacją Krzysztofa Bondaryka ze stanowiska szefa ABW.

Autor:

Na konferencji prasowej premier Donald Tusk przyznał, że nie jest zaskoczony rezygnacją Krzysztofa Bondaryka ze stanowiska szefa ABW.

Donald Tusk tłumaczył, że to odwołanie Krzysztofa Bondaryka ze stanowiska szefa ABW odbyło się z inicjatywy samego Bondaryka. Jednocześnie premier podkreślił, że szef ABW nie został przez niego zdymisjonowany, lecz sam złożył rezygnację.

- Krzysztof Bondaryk miał inną wizję reformy ABW, stąd jego rezygnacja - przyznał Donald Tusk

Według Tuska okoliczności odejścia Bondaryka z ABW są oczywiste i nie są dwuznaczne oraz odbyły się w cywilizowany sposób.

Premier zapewnił też, że o Bondaryku na pewno jeszcze usłyszymy i podkreślił, że będzie on jeszcze niejednokrotnie służył swoją radą przy planowaniu strategii funkcjonowania służb specjalnych. Tusk przyznał, że głównym powodem odejścia Krzysztofa Bondaryka były rozbieżności w związku z planowanymi zmianami w Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

- Nie mam zastrzeżeń do pracy generała Bondaryka. Te pięć lat jego pracy były wzorowe i nieprzypadkowo był on najdłużej urzędującym szefem ABW. Myślę, że pan Bondaryk jeszcze nie raz będzie Polsce potrzebny. W rozmowie ze mną powiedział, że jest gotowy świadczyć Polsce dobre rady - mówił Tusk.

Donald Tusk nie ujawnił kto będzie następcą Krzysztofa Bondaryka na stanowisku szefa ABW. Termin zmian w służbach specjalnych nie jest jeszcze określony, Donald Tusk zapewnił, że opinia publiczna zostanie poinformowana o rekomendacjach w tej sprawie na przełomie lutego i marca.

Autor:

Źródło: TVN24,niezalezna.pl,PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej