Nasza zakończy się wtedy, kiedy rozwieją się złudzenia dotyczące dwóch rzeczy: że władza potrafi poradzić sobie z tragedią, podając jakieś racjonalne jej wyjaśnienie; po drugie: że potrafi sprostać niezbyt ambitnym oczekiwaniom Polaków dotyczącym ich materialnego statusu. Smoleńska tajemnica nie została co prawda wyjaśniona, ale stało się wiedzą powszechną, że jest tajemnicą mroczną, co do niedawna nie było wcale oczywiste. O polskiej ekonomii najlepiej świadczy zakup dreamlinerów. Zapewne lista pasażerów „lotu ewakuacyjnego” została już dawno ustalona. Potrzebne było zabezpieczenie komfortu przyszłych podróżnych. Zadaję sobie pytanie: Caracas czy też może... Pekin? A może polubownie? Mały Pałac do Caracas, Duży Pałac do Pekinu? Coś ze sobą w końcu będą musieli zrobić.
