Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

3-latek błąkał się po ulicy

3-letni chłopiec błąkał się w niedzielę po ulicach Zgierza. Kiedy odnaleziono jego rodziców, okazało się, że rodzina pochodzi z Kazachstanu i nielegalnie przebywa w Polsce - poinformowała Magdalena Czarnacka ze zgierskiej policji.

Autor:

Jak wyjaśniła w niedzielę wieczorem policjanci dostali zgłoszenie o małym chłopcu błąkającym się po jednym ze zgierskich osiedli. Okazało się, że przypadkowy przechodzień zauważył 3-latka, gdy ten szedł chodnikiem bez niczyjej opieki. Mężczyzna zajął się dzieckiem do czasu przyjazdu funkcjonariuszy.

"Policjanci próbowali nawiązać kontakt z dzieckiem, jednak było to niemożliwe. Doszli do wniosku, że maluch w ogóle ich nie rozumie, a jego wygląd sugerował, że jest cudzoziemcem"

- powiedziała Czarnacka.

Funkcjonariusze wraz z chłopcem przez 40 minut jeździli w rejonie osiedla szukając jego opiekunów. W pewnym momencie zauważyli kobietę z niemowlakiem na rękach, która rozglądała się nerwowo. Okazało się, że to matka 3-latka. Po chwili na miejsce dotarł ojciec dziecka. Jak ustalono, mężczyzna wykonywał prace przy swoim samochodzie w garażu, zajmując się jednocześnie swoim 3-letnim synem. Wystarczyła chwila nieuwagi, aby chłopiec oddalił się. Zarówna matka, jak i ojciec dziecka byli trzeźwi. Rodzina pochodziła z Kazachstanu.

Policjanci ustalili, że od 2018 roku mają oni odmowę zezwolenia na pobyt w Polsce. Rodzice zostali zatrzymani, a dzieci trafiły tymczasowo do placówki opiekuńczej. Dalsze działania podejmować będą funkcjonariusze Straży Granicznej.

Autor:

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

NAJNOWSZE Polska