Nie kosztem historii
Skończcie z tą handlową indoktrynacją! Człowiek pracuje po to, aby zdobyć środki do życia, a nie - żyje po to, aby pracować! Sprowadzanie wszystkiego do ekonomii jest zwykłym odzieraniem ludzi z człowieczeństwa. Człowiek to ktoś więcej niż pracownik. To członek wspólnoty - lokalnej, narodowej, państwowej. Ja wiem, że liberałowie chcą rozmyć te sfery, stworzyć ogłupioną magmę, która będzie zasuwać 8 czy więcej godzin, a później wypluta legnie przed swoimi telewizorami i będzie oglądać w reklamach, na co wydać może swoje pieniądze, jakiego to szczęścia dostąpi, gdy kupi nowy produkt x, y, czy z.
Koszmar! Nie zgadzam się na takie życie! Guzik mnie obchodzi ta wasza ekonomia! Za to chcę, by publiczne media informowały o rocznicach narodowych, by pokazywały klasykę polskiej kultury, inicjowały myślenie w kategoriach wartości wyższych, niż tylko przyjemności brzucha i podbrzusza.
Owszem, można uczyć się i ekonomii, ale nie KOSZTEM historii!!!
