Słowa te pokazują, o co chodzi rządowi PO z rugowaniem historii ze szkół: żeby uczniowie wiedzą dorównali Millerowi. Konstytucja nie łączyła Polaków w 1791 r. Patrioci przeforsowali ją przy użyciu podstępu, z poparciem ulicy. Wbrew ówczesnym Millerom, stającym na baczność na widok przedstawicieli obcych ambasad. Patrioci uznali, że zgoda nie buduje, gdy oznacza likwidowanie resztek niepodległości. 3 maja nie łączy Polaków patriotów i Polaków zdrajców.
Podziękowania należą się klubowiczom „Gazety Polskiej” z Krakowa, którzy obronili honor tego miasta, wznosząc w czasie mowy Millera okrzyki „targowica”. Myślę, że nie wygłosi on już spokojnie przemówienia podczas żadnego patriotycznego święta. Do końca świata i o jeden dzień dłużej.
