Brak wyciągnięcia konsekwencji wobec Parulskiego po jego niebywałych, jak na państwo demokratyczne, zachowaniach (de facto wypowiedzenie służby zwierzchnikowi) będzie oznaczało, że Seremet to tylko figurant, niezdolny do podjęcia żadnej suwerennej decyzji, za wszystko zaś odpowiada centrala z PO. Okaże się, jakie były prawdziwe intencje Platformy w momencie rozdzielenia prokuratury od Ministerstwa Sprawiedliwości – czyli chęć utrzymania pełnej kontroli nad tą pierwszą instytucją. A wojsko będzie mogło nadal utwierdzać swoje wpływy w strukturach cywilnych.
Autor był szefem CBA
