Powodem odwołania Parulskiego jest "publiczna i spektakularna krytyka przełożonego" - powiedział rzecznik Seremeta.
- To sytuacja nie do zaakceptowania w kontekście zapewnienia sprawnego funkcjonowania hierarchicznej struktury, jaką jest prokuratura - powiedział Mateusz Martyniuk. Dodał, że nie należy w tym kontekście mówić o jakimkolwiek "konflikcie personalnym". - To klasyczna sytuacja, w której podwładny publicznie krytykuje przełożonego - podkreślił.
Reporter "Codziennej" dowiedział się, że kandydatem na następcę Parulskiego jest płk Jerzy Artymiak.
Rzecznik Ministerstwa Obrony Narodowej przyznał, że jest wniosek o powołanie nowego naczelnego prokuratora wojskowego.
- Wniosek wpłynął dziś. Minister zapozna się z tym wnioskiem, niewykluczona jest rozmowa z kandydatem na stanowisko szefa NPW i niewykluczone, że po tym zostanie podjęta decyzja - mówił w TVN 24 Jacek Sońta, rzecznik MON.
Zgodnie z prawem naczelnego prokuratora wojskowego, który jest zastępcą prokuratora generalnego, powołuje i odwołuje prezydent. Wniosek w tej sprawie składa prokurator generalny w porozumieniu z szefem MON.
