Najtragiczniejszy był drugi dzień świąt. Na drogach zginęło wówczas 16 osób, a 128 zostało rannych. W czasie całego świątecznego weekendu na drogach w całej Polsce pracowało 10 tysięcy policjantów. Kontrolowali szybkość, stan techniczny pojazdów i sposób przewożenia dzieci.
Smutne są też statystyki dotyczące kierowców prowadzących pod wpływem alkoholu. Tym razem policja zatrzymała blisko tysiąc takich osób.
Swój świąteczny bilans ogłosiła też straż pożarna - w całej Polsce zginęło w pożarach 13 osób, a 51 zostało rannych
