Organizatorami akcji byli stowarzyszenie Solidarni 2010, Teatr na Barce i Bydgoski Klub "Gazety Polskiej" (BKGP). Oprawę muzyczną zapewniła bydgoska Historyczna Orkiestra Podwórkowa (HOP) pod kierownictwem Macieja Różyckiego.
Pasażerowie przy wejściu otrzymywali specjalnie na tą okoliczność przygotowane śpiewniki, jak również kopie ulotek rozdawanych w pierwszych dniach stanu wojennego, tzw. Wrony. Przewodniczący BKGP Krystian Frelichowski zachęcał stojących na przystankach do przejażdżki niezwykłym tramwajem oraz przedstawiał historię ulotek.
Jedna z kolęd została napisała w nawiązaniu do kryzysu gospodarczego z lat 30. XX wieku:
Wśród nocnej ciszy
Dziś w wolnej Polsce słychać wołanie:
„wróćcie pieniądze, w bankach składane,
Czem prędzej się pośpieszcie,
Ludziom pieniądze oddajcie zaoszczędzone.
Całe dziesiątki lat oszczędzali,
Na swoją starość pieniądz chowali,
Lecz rząd skreślił ludu mienie,
A lud może jeść kamienie albo umierać.
Wysoki Sejmie i cny Senacie,
Jak nierozumnie rozporządzacie,
Bo bankierów bogacicie,
A ogół strasznie krzywdzicie, wprost nie słychanie.
Przez taką krzywdę, kraj podupadnie,
To człek rozsądny zrozumie snadnie,
Banki tracą zaufanie,
Nikt im nie da na schowanie swych oszczędności.
Choć lud przestrzega, rząd go nie słucha,
Bo lepsza kieszeń i sprawy brzucha,
Czy posty, czy senatory,
Każdy jeno dla się skory nie dla bliźniego.
Dziś w wolnej Polsce słychać wołanie:
„wróćcie pieniądze, w bankach składane,
Czem prędzej się pośpieszcie,
Ludziom pieniądze oddajcie zaoszczędzone.
Całe dziesiątki lat oszczędzali,
Na swoją starość pieniądz chowali,
Lecz rząd skreślił ludu mienie,
A lud może jeść kamienie albo umierać.
Wysoki Sejmie i cny Senacie,
Jak nierozumnie rozporządzacie,
Bo bankierów bogacicie,
A ogół strasznie krzywdzicie, wprost nie słychanie.
Przez taką krzywdę, kraj podupadnie,
To człek rozsądny zrozumie snadnie,
Banki tracą zaufanie,
Nikt im nie da na schowanie swych oszczędności.
Choć lud przestrzega, rząd go nie słucha,
Bo lepsza kieszeń i sprawy brzucha,
Czy posty, czy senatory,
Każdy jeno dla się skory nie dla bliźniego.
Autorem jednej z przedstawionych kolęd był poeta, satyryk Maciej Zembaty. Podczas internowania w grudniu 1981 r. autor „uaktualnił” tekst kolędy „Bóg się rodzi”:
Bóg się rodzi
Bóg się rodzi, a rodacy po więzieniach rozrzuceni,
Bo marzyła im się Polska niepodległa na tej ziemi.
Solidarni i odważni górnik, rolnik i stoczniowiec,
Dziś składają do cię modły, Daj nam wolność Panie Boże.
Cóż nam druty, cóż nam kraty, gdy w jedności nasza siła,
Z pierwszym brzaskiem wzejdzie słońce,
Zbudzi się Ojczyzna miła.
Bóg się rodzi, a rodacy po więzieniach rozrzuceni,
Bo marzyła im się Polska niepodległa na tej ziemi.
Solidarni i odważni górnik, rolnik i stoczniowiec,
Dziś składają do cię modły, Daj nam wolność Panie Boże.
Cóż nam druty, cóż nam kraty, gdy w jedności nasza siła,
Z pierwszym brzaskiem wzejdzie słońce,
Zbudzi się Ojczyzna miła.
Wsparcia organizatorom udzielił bydgoski radny Stefan Pastuszewski. Pasażerowie, opuszczając muzyczny tramwaj, serdecznie dziękowali za niezwykłą historyczną przejażdżkę.

fot. Krystian Frelichowski

fot. Krystian Frelichowski

fot. Krystian Frelichowski


Wrona (ze zbiorów K. Frelichowskiego)