Już wcześniej informowano, że przewidziano przesłuchanie 80 osób. Nie jest wykluczone, że ich liczba wzrośnie.
- Prokuratorzy na bieżąco analizują także dokumentację nadsyłaną z instytucji, do których zwrócono się w kwietniu tego roku - poinformowała Renata Mazur, rzeczniczka praskiej Prokuratury Okręgowej.
O niezbędne materiały wystąpiono do blisko 40 instytucji - w tym kancelarii: prezydenta, premiera, Sejmu i Senatu oraz MON, MSZ, BOR i BBN.
Śledczy badają ewentualną odpowiedzialność funkcjonariuszy publicznych nie będących żołnierzami. Wątek dotyczy okresu od września 2009 r. do 10 kwietnia 2010 r. i badana jest w nim sprawa ewentualnego niedopełnienia obowiązków lub przekroczenia uprawnień przez urzędników i funkcjonariuszy publicznych kancelarii prezydenta, premiera, MSZ, MON, polskiej ambasady w Moskwie i BOR w związku z wizytami w Katyniu premiera Donalda Tuska (7 kwietnia 2010 r.) i śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego (10 kwietnia).
Na przełomie marca i kwietnia wątek ten został wyłączony z postępowania dotyczącego katastrofy smoleńskiej, prowadzonego przez prokuraturę wojskową. Obecnie śledztwem dotyczącym organizacji lotów zajmuje się trzech prokuratorów. Szefem zespołu śledczego jest Józef Gacek.