Jak poinformowała w poniedziałek oficer prasowy leszczyńskiej policji Monika Żymełka, kilka dni temu w Lesznie policjanci znaleźli w kontrolowanym samochodzie 100 paczek papierosów różnych marek zagranicznych bez polskich znaków akcyzy.
Policjanci zatrzymali 56-letni mieszkańca Leszna. W trakcie przeszukania zajmowanych przez niego pomieszczeń policjanci znaleźli duże ilości nielegalnego towaru; w domu ponad tysiąc paczek papierosów, a w piwnicy wyjmowanej na jednym z leszczyńskich osiedli - prawie 10 tysięcy paczek
– podała Żymełka.
56-latek usłyszał zarzut przewożenia i przechowywania wyrobów tytoniowych bez polskich znaków akcyzy. Policjantka podała, że gdyby podejrzany wprowadził nielegalny towar do obiegu, to naraziłby Skarb Państwa na stratę ponad 250 tysięcy złotych. Policja wyliczyła też, że gdyby mężczyzna ten palił jedną paczkę papierosów dziennie, to przejęty towar tytoniowy starczyłby mu na 30 lat.