Do dyskusji publicznej powrócił temat wynagrodzeń dla nauczycieli. To za sprawą kontrowersyjnej wypowiedzi wicemarszałek Sejmu Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, która stwierdziła, że rząd PO-PSL "w trudnym czasie, gdy wielu zawodom nie podnieśliśmy, to nauczyciele mieli podniesione pensje". Do tych słów wciąż odnoszą się politycy Prawa i Sprawiedliwości, którzy wprost wyjaśniają, jak było naprawdę.
Około godziny 1.30, po ponad pięciu godzinach obrad, sejmowa komisja sprawiedliwości i praw człowieka przyjęła projekt nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym z poprawką Prawa i Sprawiedliwości oraz uwagami redakcyjnymi. Za pozytywną oceną całości rozpatrzonego projektu nowelizacji głosowało 10 posłów z komisji, przeciw było pięciu, zaś 11 wstrzymało się od głosu.
Opozycja nie może dogadać się w sprawie wspólnej listy w wyborach do Sejmu. PSL cały czas optuje za dwoma listami, ale na to rozwiązanie nie zgadza się Lewica. - My powiedzieliśmy jasno: chcemy startować we wspólnej liście wszystkich partii, chociaż oczywiście to rozwiązanie ma swoje mankamenty - powiedział Andrzej Szejna (Nowa Lewica) w rozmowie z portalem Niezalezna.pl.