"Przesuwamy się na wschód w tempie nawet nieznanym na Białorusi. Tam proces przejmowania kraju przez Łukaszenkę trwał latami, a tutaj przez kilka, kilkanaście tygodni zlikwidowaliśmy większe zdobycze demokracji, jaką są wolności osobiste, bezpieczeństwo ludzi biorących udział w demonstracjach. To, że władza posłużyła się do bicia i aresztowania ludzi z biało-czerwoną flagą, a dzisiaj wykazuje siłę wobec dzieci chorego ministra, zabiera im telefony, szukając tam największych tajemnic państwowych, to jest połączenie tchórzostwa, bezprawia i czarnej komedii, bo nie potrafią realnie rządzić" - tak informacje o wtargnięciu służb do domu m.in. Zbigniewa Ziobry skomentował na antenie Telewizji Republika szef stacji - Tomasz Sakiewicz.
"To jest klasyczny konflikt interesów. Wiceszefem służby został człowiek, w którego interesie jest wyczyścić wszystkie swoje sprawy" - mówił w Telewizji Republika prof. Sławomir Cenckiewicz. Historyk wskazał w rozmowie z Michałem Rachoniem, że wobec Krzysztofa Duszy toczy się postępowanie prokuratorskie na wniosek właśnie Służb Kontrwywiadu Wojskowego, którego wiceszefem został Dusza. "Na tym polega jego dwuznaczna rola" - przyznał Cenckiewicz.
- Wielu Polaków uwierzyło, że można iść jakąś Trzecią Drogą. Bo będzie fajniej, milej, bo nie lubią polityki. I tak szli tą Trzecią Drogą, myśleli, jak tam będzie pięknie. A na końcu był Tusk - mówi w spocie była premier, dziś europoseł Prawa i Sprawiedliwości Beata Szydło.