PSL oficjalnie uważa wyjaśnienia marszałka Sejmu Szymona Hołowni w sprawie jego związków z Collegium Humanum za „wystarczające i zadawalające”. To „urzędowy” optymizm. - To kolejny alarmujący sygnał, być może ostatni, że musimy coś zmienić w formule współpracy z Polską 2050, bo pójdziemy na dno – mówią Niezależnej politycy PSL, chcący zachować anonimowość.
Wygrana Donalda Trumpa zmieniła wektory polityczne świata. Liberalno-lewicowa rewolucja, która opanowała zachodnią cywilizację, zaczyna się zwijać. Za rok, może dwa lata nie będzie już dominować ani w Ameryce, ani w Europie. Bój o kształt Europy właśnie się zaczął i kluczowym jego etapem będą wybory prezydenckie w Polsce. Nad Wisłą głowa państwa nie ma takiej władzy jak w USA, ale też nie pełni tej funkcji „dekoracyjnie”.
"Newsweek" twierdzi, że Szymon Hołownia był studentem Collegium Humanum. Ludzie Hołowni zaprzeczają i tak naprawdę wciąż nie wiadomo, czy druga osoba w państwie starała się zmienić swoje wykształcenie ze średniego na wyższe. Memy studenckie? Są też już z Hołownią...