Giełda nazwisk kandydatów na przewodniczącego Komisji Europejskiej ruszyła na dobre. Jak się okazuje do wyścigu o to stanowisko dołączył właśnie obecny wiceszef KE Frans Timmermans, słynący w ostatnim czasie z zaciętych ataków na Polskę. Jak się okazuje, Timmermansa u sterów Komisji Europejskiej chcą widzieć Niemcy. Spływają już nawet pierwsze sygnały z poparciem jego kandydatury.
Prawnicy podkreślali, że jeśli Hanna Zdanowska ponownie wygra batalię o fotel prezydenta Łodzi, to i tak nie będzie mogła objąć swojej funkcji i trzeba będzie powtórzyć wybory. Do tego tematu nawiązał dziś w Łodzi szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin. - Apeluję o jasne stanowisko Państwowej Komisji Wyborczej w tej sprawie - powiedział.