Niedzielny wieczór wyborczy z pewnością nie znajdzie się na liście ulubionych wspomnień Grzegorza Schetyny i całej Koalicji Europejskiej. Przy zmobilizowaniu właściwie wszystkich możliwych rezerw blok partii opozycyjnych przegrał z PiS niemal 7 pkt proc. – Nie możemy się gniewać na wyborców, że głosują na PiS, a nie na KE – powiedział „Gazecie Polskiej Codziennie” Jerzy Borowczak, poseł PO.
Według pierwszych, sondażowych danych, marszałek województwa opolskiego Andrzej Buła z PO miał być nowym posłem do Parlamentu Europejskiego. Dziś okazało się, że zdobyte przez niego blisko 59 tysięcy głosów to za mało, by zamienił stanowisko w Opolu na biuro w Brukseli.
Jak wynika z sondażu late poll Ipsos, 72,3 proc. rolników biorących udział w wyborach do Europarlamentu zagłosowało na PiS. Partia Kaczyńskiego została również wsparta przez większość robotników, emerytów i rencistów.