- W tej chwili jest takie poczucie, że Tomasz Grodzki ukrywa się za immunitetem, nie jest otwarty na to, żeby tę sprawę do końca wyjaśnić i żeby ta sprawa została przez sąd rozstrzygnięta. W momencie, kiedy będą się zbliżały wybory parlamentarne, to ta sprawa na pewno będzie coraz bardziej gorącym tematem politycznym niewygodnym dla Platformy - ocenił dr Andrzej Anusz w rozmowie z portalem Niezalezna.pl.
Trybunał Konstytucyjny orzekł dziś, że polska konstytucja posiada co do zasady wyższość nad prawem unijnym, a "przepisy europejskie w zakresie w jakim organy UE działają poza granicami kompetencji przekazanych przez Polskę, są niezgodne z konstytucją". Do wyroku TK odniósł się w komentarzu przesłanym Niezalezna.pl Rzecznik Praw Obywatelskich prof. Marcin Wiącek. - Należy zastanowić się, w jaki sposób wykonać wyrok TK - tak, aby nie wywołał on stanu niepewności prawnej. To będzie trudne zadanie dla prawników, sędziów i parlamentu - ocenił RPO.
"Licznik Grodzkiego" przyciągnął na nasz portal wielu zainteresowanych sprawą, konsekwentnie licząc zwłokę ws. pozbawienia immunitetu marszałka Senatu. Niech dowodem na to, jak istotną rolę pełni w debacie publicznej, będzie dzisiejsze wystąpienie wicemarszałka Senatu Marka Pęka. - Minęło 200 dni, od kiedy wniosek o uchylenie immunitetu marszałkowi Senatu Tomaszowi Grodzkiemu trafił z prokuratury krajowej do Senatu; domagam się, żeby zgodnie z regulaminem wreszcie skierować go do komisji - zwrócił się wicemarszałek Pęk (PiS) do marszałka Grodzkiego.