Metsola w Sejmie
Podczas piątkowego wystąpienia przewodniczącej Parlamentu Europejskiego Roberty Metsoli w Sejmie posłowie Prawa i Sprawiedliwości zaprezentowali transparenty wymierzone w Donalda Tuska. Na największym z nich widniało hasło „Tusk = Dictator” („Tusk = dyktator”), natomiast na mniejszych planszach znalazły się oskarżenia dotyczące zamachu stanu w Polsce, którego miał dokonać szef rządu.
Parlamentarzyści pokazali również fotografie dokumentujące działania policji przed Trybunałem Konstytucyjnym. W ten sposób chcieli zwrócić uwagę szefowej europarlamentu na sytuację w Polsce po siłowym przejęciu TK.
Brak reakcji na zamach stanu. "To jest żenujące"
Roberta Metsola nie zareagowała na transparenty ani nie odniosła się do zarzutów ws. zamachu stanu. Kontynuowała wystąpienie poświęcone Polsce, jej historii oraz roli w Unii Europejskiej. Zachowanie Metsoli skomentowali politycy opozycji.
Dużo okrągłych słów w wystąpieniu Przewodniczącej Parlamentu Europejskiego w polskim Sejmie. Jednak udawanie, że nie wie ona o zamachu na demokrację i zamachu na niezależne instytucje, których dokonuje Donald Tusk jest żenujące. Słowa rozmijają się z czynami. Czyżby Donald Tusk miał zgodę na tę przemoc celem realizacji konkretnego interesu politycznego?
– wskazała posłanka PiS Małgorzata Golińska.
Poseł niezrzeszony Janusz Kowalski ocenił, że "koleżanka partyjna Donalda Tuska z Europejskiej Partii Ludowej Roberta Metsola została przez postkomunistę Włodzimierza Czarzastego zaproszona do Sejmu, conarusza powagę Sejmu i Polski, która atakowana jest przez eurokratów". Dodał, że opuścił salę plenarną na znak protestu.
Głos zabrała też posłanka PiS Anna Milczanowska.
Przewodnicząca Parlamentu Europejskiego Roberta Metsola udaje w polskim Sejmie ślepą i głuchą, ani słowem nie komentuje zamachu na Trybunał Konstytucyjny i że jej kolega Tusk to dyktator!
– podkreśliła.
Poseł Krzysztof Ciecióra odniósł się do słów Metsoli, która wskazała, że "największym sukcesem Polski i Europy było zwycięstwo nad komunizmem".
Najwyraźniej nikt jej nie powiedział, kto siedzi za nią
– wskazał, nawiązując do życiorysu marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego.
Dużo okrągłych słów w wystąpieniu Przewodniczącej Parlamentu Europejskiego @EP_President w polskim Sejmie. Jednak udawanie, że nie wie ona o zamachu na demokrację i zamachu na niezależne instytucje, których dokonuje D. Tusk jest żenujące. Słowa rozmijają się z czynami. Czyżby D. Tusk miał zgodę na tę przemoc celem realizacji konkretnego interesu politycznego?
— Małgorzata Golińska (@ma_golinska) November 6, 2026
Koleżanka partyjna Donalda Tuska z Europejskiej Partii Ludowej Roberta Metsola została przez postkomunistę Włodzimierza Czarzastego zaproszona do 🇵🇱Sejmu. To narusza powagę Sejmu i Polski, która atakowana jest przez eurokratów. Na znak protestu opuściłem salę plenarną.
— Janusz Kowalski 🇵🇱 (@JKowalski_posel) November 6, 2026
Przewodnicząca Parlamentu Europejskiego Roberta Metsola udaje w polskim Sejmie ślepą i głuchą, ani słowem nie komentuje zamachu na Trybunał Konstytucyjny i że jej kolega Tusk to dyktator! https://t.co/cVjMODqpsD
— Anna Milczanowska #Nawrocki2025 🇵🇱 (@a_milczanowska) November 6, 2026
Roberta Metsola mówi, że największym sukcesem Polski i Europy było zwycięstwo nad komunizmem. Najwyraźniej nikt jej nie powiedział, kto siedzi za nią. https://t.co/qtmkSXZGCX
— Krzysztof Ciecióra (@k_cieciora) November 6, 2026