Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Spotkanie w Juracie to dopiero początek? Prezydent: Mamy praktycznie wszystko do budowania narodowej wspólnoty

W prezydenckiej rezydencji w Juracie rozpoczęło się dwudniowe wydarzenie pt. "Przyszłość.pl". Głowa państwa Karol Nawrocki wraz z małżonką Martą Nawrocką przyjęli ponad 800 osób w wieku 18-26 lat. Podczas przemówienia prezydent mówił m.in. o konieczności budowy wspólnoty narodowej i zaznaczył, iż w obecnych czasach społeczeństwo ma do tego praktycznie wszystkie niezbędne narzędzia.

Nawrocki zaznaczył, że głos młodzieży był dla niego ważny. Przekazał, iż już w czasie gdy był dyrektorem Muzeum II Wojny Światowej założył Radę Młodzieży, aby poznać opinię młodych ludzi. Gdy został prezes Instytutu Pamięci Narodowej powołał Kongresy Pamięci Narodowej.

"Nie wyobrażacie sobie, ile wówczas było krytyki i krzyku, że nie da się opowiedzieć historii Polski XX wieku za sprawą nowych technologii, że nie powinniśmy zmieniać języka dyskutowania o naszej przeszłości i teraźniejszości. Udało się zrobić rzeczy przełomowe"

– powiedział.

Wskazał, że dziś dyskutowanie o przyszłości Polski bez młodzieży "nie jest z całą pewnością pełne". - Nie mam tego komfortu, jak wielu innych polityków [...] żebym mógł was wprost okłamywać i dzielić się kłamstwami na temat tego, jaka będzie przyszłość. W polityce niestety bardzo często się to zdarza. Ja jestem przekonany - a nawet wiem - że nie mogę wam powiedzieć, że zawsze i wyłącznie młodzież będzie najważniejszym głosem, ale tym zadaniem, do którego was zapraszam, to jest zadanie, w którym stawiamy sobie jasny cel. Ja, jako przedstawiciel średniego pokolenia, jestem odpowiedzialny za to, żeby budować przyszłość Polski z mocno słyszalnym głosem młodzieży, z szacunkiem do tych, od których możemy się uczyć, bo są doświadczeni, są starsi od nas. Tylko połączenie pokoleń daje nam siłę, rozwój i świadomość, że idziemy do przyszłości- oznajmił.

"Dlatego, dopóki będę prezydentem, do tego czasu będę słuchał młodzieży przy podejmowaniu swoich dyskusji i gwarantuje wam to"

– oznajmił.

Sprawczość młodzieży

Jak ocenił, jednym z problemów młodzieży jest brak poczucia sprawczości. - Młodzież [nie ma poczucia] że ma wpływ na to, jak dzisiaj będzie wyglądać Polska, jak będzie wyglądać za 10 lat. Ja prezydentem został też po to, aby to zmienić - aby młodzież zyskała poczucie wartości. Przy ustawach, które analizuje dla mnie Rada Młodzieży, przy ustawach, inicjatywach ustawodawczych musimy się słyszeć, musimy się rozumieć, a ja jako prezydent Polski, muszę was słuchać i dlatego zaprosiłem was do Juraty - oznajmił.

Budowanie wspólnoty

Prezydent stwierdził, że gubimy w XXI wieku to, co piękne. - To, co poprowadziło nas do zwycięstwa, do wolności, do demokracji, do wolnego słowa. W sierpniu trzeba to powiedzieć. Gubimy gdzieś ideały wielkiej "Solidarności" z sierpnia roku 1980 i to także w diagnozach na temat młodzieży wybrzmiewa. Nie sama utrata "Solidarności" z sierpnia roku 80., ale wybrzmiewa to, że dzisiaj i młodzi ludzie, ale też starsi ludzie, mają problem z budowaniem pewnych mniejszych i większych wspólnot - powiedział.

"Ja się zastanawiam, bo jesteśmy, jako naród, do tego zdolni. Wyobraźcie sobie, że w roku 1980 nie było komunikatorów, nie było Whatsapp-ów, nie było SMS-ów, nie było telefonów komórkowych i udało się zbudować wielką "Solidarność", która zaprowadziła nas do wolności. My dzisiaj mamy w zasadzie wszystko, żeby się komunikować w ciągu sekundy, minuty za sprawą filmów, za sprawą SNS-ów i za sprawą innych komunikatorów. Chciałbym, aby to spotkanie, było też naszą drogą do budowania narodowej wspólnoty pomiędzy generacjami - tą młodą, którą reprezentujecie, tą średnią, którą reprezentuje ja i tą starszą jeszcze ode mnie. Ale aby też dało nam to spotkanie i kolejne spotkania możliwość budowania silnej, świadomej swoich celów, swoich zobowiązań Rzeczpospolitej Polskiej"

– powiedział.

Źródło: niezalezna.pl

NAJNOWSZE Polityka