Skutki wejścia do TK zaczynają mieć skutki wykraczające poza Polskę. Ambasador Polski w Chińskiej Republice Ludowej poinformował o rezygnacji ze stanowiska.
„Wobec wydarzeń w kraju uznałem, że nie jest możliwe moje dalsze pełnienie funkcji ambasadora RP. Z dniem dzisiejszym złożyłem rezygnację i prośbę o odwołanie”
- napisał na X.
Wpis dotarł do kilkuset tysięcy użytkowników, polubiło go kilkanaście tysięcy osób. Spośród ponad tysiąca komentarzy, znalazł się równie wpis… szefa MSZ.
„Przyjmuję do wiadomości nieprofesjonalne zakończenie Pańskiej misji. Nie reprezentuje Pan już Rzeczpospolitej” - odpisał Sikorski.
@JakubKumoch Przyjmuję do wiadomości nieprofesjonalne zakończenie Pańskiej misji. Nie reprezentuje Pan już Rzeczpospolitej.
— Radosław Sikorski 🇵🇱🇪🇺 (@sikorskiradek) October 30, 2026
W piątek wieczorem policja weszła do Trybunału Konstytucyjnego. Przed budynkiem pojawiło się co najmniej kilkudziesięciu funkcjonariuszy w pełnym rynsztunku. Na teren TK nie są wpuszczani prawowici jego sędziowie, w tym wiceprezes Bartłomiej Sochański oraz prezes Bogdan Święczkowski.
Ma być tam za to Anna Korwin-Piotrowska (sędzia wybrana przez Sejm, która nie złożyła przysięgi wobec prezydenta Karola Nawrockiego). Na stronie TK pojawiła się informacja, że to ona ma zarządzać organem. Podjęła też pierwszą "decyzję" - miesięczne zawieszenie m.in. dla prawowitego prezesa.