Poseł Król został zatrzymany 17 września, krótko po decyzji Sejmu, który wyraził zgodę na jego zatrzymanie i aresztowanie. Parlamentarzysta usłyszał w sumie cztery zarzuty.
Jak informowała Prokuratura Europejska, jej śledztwo dotyczy podejrzeń o oszustwa i korupcję przy modernizacji infrastruktury tramwajowej w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Według śledczych Król miał przyjmować korzyści majątkowe od przedsiębiorców.
Dwa pierwsze zarzuty zostały przedstawione mu latem br., kiedy Sejm po raz pierwszy uchylił jego immunitet. To wtedy prokuratura zastosowała wobec niego wolnościowe środki zapobiegawcze. Dwa kolejne zarzuty śledczy przedstawili parlamentarzyście po zatrzymaniu, a po przesłuchaniu przesłali do sądu wniosek o jego aresztowanie.
Sąd rejonowy się na to nie zgodził, ale złożono zażalenie i sprawą zajął się Sąd Okręgowy w Katowicach.
Dziś sąd zajął się zażaleniem i zdecydował o zmianie postanowienia i zastosowaniu tymczasowego aresztowania wobec posła Wojciecha Króla. Polityk KO został zatrzymany w sali sądowej i będzie doprowadzony do aresztu. Postanowienie jest prawomocne.