W poniedziałek prezydent Karol Nawrocki poinformował o podpisaniu 10 ustaw. Jedną z nich była "ustawa o obronie polskiej wsi", która zabrania sprzedaży polskiej ziemi w obce ręce. Powstała dzięki inicjatywie prezydenta.
"To projekt, który zainicjowałem już w czwartym dniu swojej prezydentury podczas spotkania z rolnikami w Krąpieli. Dzięki mojej inicjatywie ustawodawczej, przy poparciu niemal całego parlamentu, przyjęto rozwiązanie, które na 10 lat zakazuje wyprzedaży polskiej ziemi w obce ręce"
– podkreślił Nawrocki.
Po południu do sprawy odniósł się szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki. Podkreślił, że inicjatywa została zgłoszona już piątego dnia po zaprzysiężeniu. Przeprocedowanie jej zajęło więc większości parlamentarnej ponad 200 dni.
"Gdyby parlament pracował także nad pozostałymi piętnastoma inicjatywami prezydenckimi, to m. in.: realizowalibyśmy wielki CPK, a nie jego namiastkę, płacilibyśmy tańszy o 33% prąd, mielibyśmy zerowy PIT dla rodzin z dziećmi i porządek w wymiarze sprawiedliwości"
– oznajmił.
Wskazał też, że prezydencki projekt został "okrojony z ważnej preambuły, która byłaby dodatkowym instrumentem i argumentem prawnym w rękach rządzących, gdyby rzeczywiście chcieli, aby szkodliwa dla polskiego bezpieczeństwa żywnościowego umowa UE - Mercosur nie zaczęła obowiązywać".
"Dlaczego koalicja 13 grudnia nie chciała tego zapisu i kogo interesy reprezentuje, pozostawiam Państwa ocenie..."
– skwitował.
Pierwsza inicjatywa prezydencka, zgłoszona już piątego dnia po zaprzysiężeniu, wreszcie przeszła przez obie izby parlamentu i została dzisiaj podpisana przez Pana Prezydenta Karola Nawrockiego. To ustawa w celu ochrony polskiej wsi, która zabrania sprzedaży polskiej ziemi w obce… pic.twitter.com/mhQOXINcwJ
— Zbigniew Bogucki🇵🇱 (@BoguckiZbigniew) March 9, 2026