Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Kanthak: Tusk odwraca uwagę od skandalu. „Ryba psuje się od głowy ”

Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda zachowała stanowisko i otrzymała od premiera Donalda Tuska mandat do kontynuowania zmian w ochronie zdrowia. Do sprawy na antenie Telewizji Republika odniósł się poseł PiS Jan Kanthak. Polityk przekonywał, że działania rządu mają odwrócić uwagę od informacji dotyczących funkcjonowania Warszawskiego Szpitala Południowego oraz zarzutów formułowanych przez opozycję.

Premier Donald Tusk zapowiedział, że minister Jolanta Sobierańska-Grenda ma kontynuować zapowiedziane reformy systemu ochrony zdrowia. Do sytuacji odniósł się na antenie Telewizji Republika poseł Prawa i Sprawiedliwości Jan Kanthak. W jego ocenie koalicja rządząca, głosując za pozostawieniem minister na stanowisku, jednoznacznie opowiedziała się po jej stronie.

– Mają się bardzo mocno odcinać od pani minister, ale ostatnio było głosowane wotum nieufności. Między innymi pan Łukasz Osmolak, poseł koalicji rządzącej, zagłosował za udzieleniem wotum zaufania rządowi i pani minister

– powiedział.

Kanthak nawiązał do doniesień dotyczących Warszawskiego Szpitala Południowego oraz informacji o wysokich zarobkach koordynatora SOR Dawida Kacprzyka. Według posła działania minister zdrowia mają odwracać uwagę od tych publikacji.

- Pani minister uczestniczy w pewnym spektaklu na polecenie i na potrzeby Donalda Tuska, aby odciągnąć uwagę opinii publicznej od skandalu Platformy Obywatelskiej. Ryba psuje się od głowy. Tą głową jest Donald Tusk. Wszelkie patologie schodzą od premiera aż na dół

- stwierdził.

Polityk ocenił również sposób funkcjonowania systemu ochrony zdrowia pod rządami obecnej koalicji.

- Sednem sprawy jest to, że służba zdrowia w wykonaniu Platformy Obywatelskiej wygląda jak wielka pralnia pieniędzy, jak wypompowywanie pieniędzy dla swoich działaczy

- powiedział.

Kanthak odniósł się także do medialnych informacji dotyczących kosztów przygotowania wniosku o środki z Krajowego Planu Odbudowy dla Warszawskiego Szpitala Południowego.

– Słyszymy o tym, że wniosek o pozyskanie środków z KPO napisano za 700 tysięcy złotych. Przepraszam bardzo, ale to śmierdzi na kilometr

– ocenił poseł PiS.

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polityka