Kaczyński wystąpił podczas konwencji PiS w sali Polskiego Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół”. Uczestniczyli w niej także wiceprezes partii i kandydat na premiera Przemysław Czarnek oraz wiceprezes PiS Beata Szydło.
Będziemy dążyli do tego, by powstała Zjednoczona Prawica, w tej szerokiej formule. Ale, jeżeli by się to nie udało, nie daj Panie Boże, to także w tej węższej
– powiedział prezes PiS..
Jak zaznaczył, tylko Zjednoczona Prawica może pokonać obecnie rządzących. Zarzucił obecnemu rządowi niszczenie i sprzedawanie Polski, jednocześnie ocenił, że Polacy zasługują na sukces, który będzie odczuwalny zarówno w życiu narodowym, jak i w życiu każdej rodziny.
– Wszystko, co przeszkadza jedności, trzeba odrzucić. Wszystko, co wynika z naszych, mówię tu w tym wypadku o politykach, ludzkich słabości, bo przecież nikt z nas nie jest idealny, też trzeba próbować odrzucić – zaapelował.
W dalszej części wystąpienia Kaczyński podkreślił, że Polska musi pozostać niepodległym i suwerennym państwem. – Te ostatnie trzy lata pokazały, że jest tak, iż to trwanie może zostać podważone. Już zostało w jakiejś mierze zagrożone, jeszcze nie podważone, ale zagrożone – powiedział.
Wezwał do przezwyciężenia podziałów wewnątrz środowisk prawicowych i utworzenia „jednej wielkiej patriotycznej listy”. Wyraził przekonanie, że zakończy się ona zwycięstwem na podobieństwo – jak mówił – zwycięstwa w Krakowie.
– Wierzę w sukces. Zwycięstwo Polski. Nasze zwycięstwo – zakończył prezes PiS