Prezydent Karol Nawrocki zawetował nowelizację Kodeksu postępowania karnego. Jak przekazano, decyzja była związana z zapisami, które mogły ograniczyć możliwość stosowania tymczasowego aresztowania wobec sprawców najpoważniejszych przestępstw, w tym pedofilów, hakerów czy osób rozpijających małoletnich.
Sprawę skomentował rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz, publikując wpis w mediach społecznościowych, w którym odniósł się zarówno do samego weta, jak i sytuacji państwa.
Na początek wyliczył:
1. Afera pedofilska w Kłodzku.
2. Dochody z podatków spadły o blisko 1/4.
3. Rosnący w zastraszającym tempie deficyt budżetowy, który po dwóch miesiącach tego roku osiągnął prawie 50 mld zł (1 mld zł dziennie).
4. Przypomniana przez media sprawa dotycząca wiceprzewodniczącego klubu parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej, adwokata i posła Romana Giertycha.
5. Zapaść służby zdrowia skutkująca drastycznym ograniczaniem świadczeń medycznych”.
Jak wskazał, „długo można wymieniać… Tymczasem rządzący próbują gasić kolejne pożary wizerunkowe wykorzystując do tego weto Prezydenta RP do ustawy nowelizującej kodeks postępowania karnego”.
Leśkiewicz odniósł się także do samej ustawy.
- Ustawy, która oprócz wielu dobrych rozwiązań, pobłażliwie traktowała pedofilów. Prezydent RP nie może stosować weta selektywnie, może odmówić podpisania całej ustawy. I właśnie ze względu na te szkodliwie przepisy Prezydent podjął decyzję o zastosowaniu prawa weta. Bo pedofilia to jedna z najbardziej odrażających zbrodni
– napisał.
Dodał również: „Dla rządzącej koalicji był to pretekst do kolejnych ataków”.
- Nie dajcie się nabrać Szanowni Państwo!
– zakończył.
1. Afera pedofilska w Kłodzku.
— Rafał Leśkiewicz (@LeskiewiczRafa) March 22, 2026
2. Dochody z podatków spadły o blisko 1/4.
3. Rosnący w zastraszającym tempie deficyt budżetowy, który po dwóch miesiącach tego roku osiągnął prawie 50 mld zł (1 mld zł dziennie).
4. Przypomniana przez media sprawa dotycząca wiceprzewodniczącego…
Do decyzji prezydenta odniósł się także szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki. – To pokazuje, jak niedopracowane były te przepisy i dlaczego pan prezydent zawetował tę ustawę – powiedział podczas konferencji prasowej.
Jak wskazywano, zakwestionowane regulacje mogły uniemożliwić stosowanie tymczasowego aresztowania m.in. w sprawach dotyczących przestępstw wobec małoletnich. – Dzieci powinny być pod osłoną. Jeżeli dorośli w taki sposób postępują z dziećmi, to muszą liczyć się z sankcjami karnymi, także z aresztowaniem – podkreślił Bogucki.